Odpowiednio zbilansowana dieta może być pomocna podczas procesu leczenia trądziku, a nawet może go przyspieszyć. Temat diety i trądziku, jest on bardzo rozległy, dlatego będę go stopniowo rozwijać i uzupełniać w kolejnych postach.

Witamina A

Odpowiada za odbudowę nabłonka oraz skóry, a także za zwalczanie wolnych rodników, złuszczanie naskórka, syntezę hormonów kory nadnerczy, a także bierze udział w procesie widzenia. Jej niedobór (poza kurzą ślepotą) może prowadzić także do zmian skórnych, takich jak suchość, nieprawidłowe rogowacenie i złuszczenie.

W badaniach stwierdzono, że suplementacja β-karotenem wpłynęła pozytywnie na osoby z trądzikiem zmniejszając rumień.

Witamina D

Jej rola polega na regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej, układu odpornościowego, nerwowego, mięśniowego, hormonalnego. Uczestniczy także w procesie podziału komórkowego, zmniejszą produkcję sebum oraz hamuje również rozrost bakterii gama dodatnich: Propionibacterium acnes, które są odpowiedzialne za powstawanie trądziku.

Cynk

Cynk jest niezbędny do prawidłowego rozwoju oraz funkcjonowania skóry. Wykazuje on działanie bakteriostatyczne (czyli wstrzymuje wzrost i namnażanie się) w stosunku do propionibacterium acnes, a także zmniejsza wydzielanie cytokin zapalnych.

U osób z niedoborem cynku po podaniu odpowiedniego suplementu zauważono, że stan skóry uległ poprawie.

POTRZEBUJESZ POMOCY DIETETYCZNEJ?

Pomogę Ci usystematyzować wiedzę o zdrowym odżywianiu z zakresu diety wegańskiej, zredukować masę ciała, a także dopasować jadłospis do stylu życia.

Tłuszcze w diecie

Kwasy tłuszczowe wpływają pozytywnie na zmniejszenie stanu zapalnego skóry, alergicznego, hamują odpowiedź immunologiczną. Przy niedoborach może dojść do zmniejszonej płynności sebum. To może powodować zamknięcie ujść gruczołów łojowych, a także prowadzić do powstawania zaskórników i zaburzać proces rogowacenia naskórka.

Podczas stosowania suplementów z kwasami omega-3 i omega-6 zauważono, iż poprawia się nawilżenie skóry, a także jej elastyczności oraz gęstości.

Indeks glikemiczny

Żywność o wysokim indeksie glikemicznym może wpływać na zwiększenie stresu oksydacyjnego, czy rozwój zespołu metabolicznego. Jest też uznawana za jeden z głównych czynników, które wpływają na nasilenie trądziku. Badania dowiodły, iż spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym pomogło zredukować zmiany trądzikowe. Dieta ta pomaga zmniejszyć masę ciała i zwiększyć wrażliwość na insulinę. Dzięki temu zmniejsza się produkcja androgenów. Głównie u młodych osób przyczyniają się one do rozwoju trądziku i mogą prowadzić do przetłuszczanie się oraz nadmiernego rogowacenia skóry, a także kolonizacji w mieszkach włosów bakterii z rodziny Propionibacterium acnes. Zwiększenie wrażliwości na insulinę wpłynęło również na inne procesy zachodzące w naszym ciele jak np. na zmniejszenie IGF-1, którego podwyższone stężenie obserwuje się u osób z trądzikiem. Wysokie stężenie IGF-1 odpowiada za intensywne wydzielanie poszczególnych związków hormonalnych np. androgenów, oraz za zwiększoną produkcję łoju.

Trądzik od nabiału?

Mleko wpływa na podwyższenie poziomu insuliny oraz IGF-1. Przeprowadzone w tym zakresie badania faktycznie wykazały, że częste spożywanie mleka (szczególnie tego odtłuszczonego) wpływa na pogorszenie stanu skóry z trądzikiem.

Są też badania, w których sprawdzano fermentowane produkty mleczne. Autorzy tego badania sugerują, że produkty te nie pogarszają stanu skóry, a nawet powodują poprawę. Prawdopodobnie jest to związane z obecnością laktoferyny (utrudnią kolonizację Propionibacterium acnes uszkadzając ich błony komórkowe) i bakterii Lactobacillus (zmniejszają stan zapalny, a także redukują produkcję łoju).